Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
21 postów 107 komentarzy

Maciej Ł.

Maciej Ł. - Radca prawny.

Pytania XVII-wieczne

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nawet Jan III Sobieski poddał się pod Ujściem pod protekcję króla szwedzkiego i złożył mu później przysięgę wierności.

 

Kiedy zaczynał się wiek XVII, Rzeczpospolita była w rozkwicie. Kończyła się wówczas epoka tzw. Złotego Wieku. Na przełomie XVII/XVIII w., mieliśmy Sasa na tronie a kraj cały upadał. Interesuje mnie kilka kwestii z tamtych czasów, na które nie znajduję odpowiedzi:


 

  1. Kontrreformacja a upadek.


 

Złoty Wiek zbiegł się z okresem reformacji i konwersji części społeczeństwa polskiego na wyznania prostestanckie. Czasy Zygmuntów i Batorego, egzekucja praw i dóbr, ustanowienie tolerancji religijnej, to jednocześnie czasy odejścia sporej części szlachty i elit od katolicyzmu. Natomiast okres kontrreformacji zbiegł się z czasem podupadania kraju.


 

Pytanie nr 1: czy kontrreformacja miała negatywny wpływ na rozwój cywilizacyjny kraju, w szczególności na edukację społeczeństwa? Czy zwycięstwo katolicyzmu doprowadziło do zubożenia intelektualnego Polaków? Czy też nie miało to znaczenia, albo było wręcz odwrotnie?


 

  1. Postawy szlachty.


 

Kiedy czyta się o czasach potopu szwedzkiego, zastanawiam się, dlaczego taka ilość szlachty i magnatów wypowiedziała posłuszeństwo królowo Janowi Kazimierzowi oraz dobrowolnie poddała się królowi szwedzkiemu. Nawet Jan III Sobieski poddał się pod Ujściem pod protekcję króla szwedzkiego i złożył mu później przysięgę wierności. Jednocześnie nie rozumiem, dlaczego wielu osobom, które stały po stronie króla szwedzkiego, po potopie przywrócono przywileje i nie traktowano ich jak zdrajców. Hieronim Radziejowski odzyskał po potopie majątek a Sejm zniósł infamię.


 

Pytanie nr 2: czy wiek XVII był okresem upadku patriotyzmu i akceptacji postaw antypaństwowych, czy też odwrotnie - okresem rozkwitu patriotyzmu?


 

  1. Zniewolenie.


 

Jeszcze w 1683 r. można uznać, że Rzeczpospolita była liczącym się krajem. Pobiła Turków pod Wiedniem, ratując Europę przed azjatyckim najeźdźcą. Ponad 30 lat później - w 1716 r. na teren Wlk. Ks. Litewskiego wkroczyły wojska rosyjskie, aby zabezpieczyć układ króla Augusta II Sasa ze szlachtą – kończący wojnę domową.


 

Pytanie nr 3: czy można wskazać przełomowe wydarzenie, kiedy Rzeczpospolita została zwasalizowana przez Rosję? Kiedy kraj znalazł się „pod kreską” i co było tego bezpośrednią przyczyną? Kiedy szlachta zdała sobie sprawę, że kraj jest zniewolony przez Rosję? Czy ówcześni w ogóle mieli tego świadomość?


 


 


 

 

KOMENTARZE

  • Kiedy kraj znalazł się „pod kreską” i co było tego bezpośrednią przyczyną?
    Śmierć Sobieskiego i wybór Sasów był startem upadku Rzeczypospolitej, ale nadzieja była do samego końca, do końca wieku, nawet jeszcze za Napoleona. Ten baran zamiast umocnić ziemie polskie, dać nam realną suwerenność, to zbyt pospiesznie ciągnął na Moskwę. Rosji nie dało się podbić rajdem, ale metodyczną wojną na dekady.
  • autor
    Powodem upadku Rzeczpospolitej była doktryna katolicka wypracowana jako podstawa kontrreformacji; Polska utraciła swą dążność do budowania odrębnej cywilizacji - i to spowodowało upadek.
    Zaistniała sytuacja konfrontacji idei katolickiej (kontreformacyjnej) i idei turańsko-bizantyńskiej ze strony Moskwy.
    Przegraną Polski, ale czy przegrana katolicyzmu względem tamtego systemu?
    Może, bo teraz katolicyzm sam upada.

    Konieczne jest przywrócenie jedności chrześcijan - połączenie prawosławia i katolicyzmu.
    Tego można dokonać tylko na bazie Cywilizacji Polskiej - czyli trzeba odnowić i dostosować idee Rzeczpospolitej.

    To droga.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:21:42
    znowu narobiłeś sobie wrogów.
  • @zadziwiony 18:08:30
    Wrogowie są mi potrzebni; ostrzę sobie na nich zęby...
  • @Marek Kajdas 22:46:50
    Również nie rozumiem uwielbienia do Napoleona. W. Łysiak go uwielbia i przyznam, że ma bogatą wiedzę w tym temacie.

    Szkoda, że historycy się nie wypowiedzieli obszernie w tych tematach. Zadziwia mnie, gdy czytam o fali korupcji wśród posłów, szeroko zakrojonej działalności wielu magnatów na obcych dworach p-ko krajowi. Ale najbardziej mnie dziwi, że im to często puszczano płazem. I to był błąd nr 1.
  • @ Autor
    Nie da się na te pytania odpowiedzieć w 1 komentarzu, ale mnie ta tematyka też interesuje tedy w weekend postaram się odpowiedzieć notką.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930